Strona glowna  
 


 

    Modlitwa za Ojczyzne

Blogoslaw Boze Ojczyznie mojej
Odleglej, dalekiej a bliskiej
Blogoslaw Panie mej Polsce
I jej ludowi nad Wisla
Blogoslaw Panie jej dzieciom
Po swiata kres rozrzuconym
Zjednanym w modlitwie do Ciebie
I polskim slowem zlaczonym.

                                                        Krystyna Konwisorz:: Canada, Calgary

 

 
 

CZŁOWIEK, KTÓRY POMÓGŁ MI ZROZUMIEĆ, CO TO ZNACZY BYĆ POLAKIEM

 

            Ludźmi które pomogli mi zrozumieć co to znaczy być Polakiem są rodzice mojego męża. Po ukończeniu studiów wyjechałam ze swojej rodzimej miejscowości położonej we Wschodniej Białorusi do Grodna, miasta które historycznie jest mocno powiązane z polskością. Tam spotkałam swojego męża.

         W tam tych czasach kościoły na Białorusi byli zamknięte, ówczesna władza z całych sił walczyła z religią, a szeczególnie z Kościołem Katolickim, jednak sukcesów, na szczęście, w tej walce nie osiągneła. szczególnie widać to było właśnie w Grodnie, gdzie mimo tego że kościoły były zamknięte ludzie i tak brali śluby kościelne, chszcili dzieci, obchodzili Święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc, bez względu na zmęczenie, ponieważ mianowicie w dzień świąt kościelnych były organizowane przeróżne subotniki lub spotkania w pracy. Taka była właśnie rodzina mojego męża, mimo wszystkich trudności kultywowali polską tradycję i kulture, rozmawiali w domu wyłacznie po polsku, byli dumni z tego że są Polakami, mimo tego że ten fakt utrudniał znalezienie dobrej pracy, zamykał drogę dla budowania kariery zawodowej.

         Pamiętam nasz ślub, w malutkiej wsi niedaleko Grodna, piękny malutki kościół, ceremonię która odbyła się w nocy przy wyłączonym świetle, lekcje katechezy które otrzymałam od mamy męża, Ojcze Nasz i formułka spowiedzi wtedy jeszcze w tak obco brzmiącym dla mnie języku polskim, który w krótkim czasie, właśnie dzięki pomocy i nastawieniom tych ludzi stał się moim językiem.  Pierwsze Święta Bożego Narodzenia, spędzone w gronie nowej rodziny, kiedy poznałam stare polskie obyczaje związane z tym świętem: biały obrus na stole, pod obrusem troszeczke siana, aby nowy rok przyniósł dobry urodzaj, dwanaście dań na stole i Msza Święta Pasterka.

         Rodzice mego męża zawsze pozostaną dla mnie przykładem jakim trzeba być człowiekiem, człowiekiem który nigdy nie zrzeka się swoją kultury, przynależności do swojego narodu. Są dla mnie również przykładem jak wychowywać swoje dzieci, w tym miejscu możemy z mężem pochwalić się że nam się udało wychować swoje córki w duchu polskości, od najmłodszych lat aktywnie one uczęstniczyły w działalności organizacji polonijnej, same organizowały chór dzięco-młodzieżowy przy naszej Wspólnocie Kultury Polskiej a dziś są studentkami polskich uczelni wyższych.   

                                                                                                                                                                  Antonina Nosel

Hosted by uCoz